Sunday, 14 May 2017

Gitarowy Rekord Guinnessa 2017 Wrocław // Guinness Guitar Record 2017 Wrocław, Poland.

Music for the post: 


 
Zaliczone! 
A jednak potrafię realizować postanowienia! 
(nie te, noworoczne, niestety, tylko pierwszomajowe)
Rok temu na Gitarowym Rekordzie Guinnessa 2016 we Wrocławiu postanowiłam, że muszę się nauczyć dobrze grać na gitarze chociaż jedną piosenkę "Hey Joe" i w następnym roku wziąć udział w wydarzeniu jako pełnoprawny gitarzysta :D Co z tego, że nie trenowałam przez cały rok, tylko w kwietniu, w ostatniej chwili? Pierwszego Maja 2017 znów byłam na rynku we Wrocławiu :) 

I did it! 
I'm officially able to accomplish my resolutions!
(not the New Year ones, of course, but still)
A year ago I was in Wrocław and took part in the Guinness Guitar RecordI promised myself to learn how to play "Hey Joe" perfectly and go there next time to play like a "full-fledged" guitarist:D Ok, I didn't practice during the whole year, I tortured myself with playing guitar only in April, but so what? On 1st of May I was in Wrocław again :) 



Przypominam, że Gitarowy Rekord Guinnessa to impreza, która co roku odbywa się we Wrocławiu. Rekord polega na tym, że gitarzyści z całego świata spotykają się, żeby zagrać razem utwór Jimi'ego Hendrix'a "Hej Joe". Pisałam o tym rok temu tutaj. Niestety w tym roku rekord nie został pobity, bo było tylko 6299 uczestników. :( Na szczęście rekord z zeszłego roku pozostaje w Polsce, ale na przyszłość polecam aktywniej brać udział w takich wydarzeniach, przecież to nie są żarty. 

 Let me remind you that the Guinness Guitar Record is a big concert which takes place every year in Wrocław, Poland. Guitar players from all around the world gather there to play together one song - "Hey Joe" by Jimi Hendrix. I made a post about that a year ago. Unfortunately this time the Record wasn't broken, only 6299 guitar players took part :( Good news is that the last year's record remains Polish. However, for the future I highly recommend taking this event seriously, Guinness record is not a joke.  


Ten post jest raczej o stylizacji, bo o wydarzeniu już pisałam, a w tym roku było bardzo podobnie, a stylizacja jest inna (no dobrze, ramoneska jest ta sama :D) Do tego nie robilam zdjeć na rynku, bo, po pierwsze, musiałam zagrać, a po drugie robiłam translację na żywo na Instagramie

This post is more about the outfit, because I wrote about the event a year ago, this time it was pretty much the same, but my outfit was different (ok, I had the same leather jacket :D). I couldn't take many pictures because, first of all, I had to play guitar, and secondly - I made a live stream on my Instagram








  


Stylizacja / Outfit 

Ramoneska / Leather Jacket - Bershka
Spódnica / Skirt - LongJiaYi Collection
Golf / Blouse - Atmosphere


Pierścionek / Ring - Dziki Królik 

10 comments:

  1. wow zachwycasz:) wyglądasz fantastycznie i piękną masz kurtkę;)

    ReplyDelete
  2. ja tam nie jestem stworzona do gry na gitarze. moje opuszki powiedzialy nie po kilku dniach nauki.
    swietna stylizacja. ta kurtka strasznie mi się podoba ;)

    ReplyDelete
  3. zdjęcia rewelacyjne :)

    ReplyDelete
  4. O kurde kochana zachwycasz stylizacją <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/05/jeansowa-koszula-i-biae-spodnie.html

    ReplyDelete
  5. Zapraszam z rok na bicie rekordu <3 :D
    http://magdelblog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  6. Świetna stylizacja. Zdjęcia piękne.

    ReplyDelete

Thank you for every comment you leave
Dziękuję za każdy komentarz